Muzyczna Modlitwa

~Forum poświęcone azjatyckiej muzyce rockowej i metalowej~

  • Nie jesteś zalogowany.

#126 2009-08-01 07:44:18

Shina
Użytkownik
Skąd: Sopot
Zarejestrowany: 2009-03-15
Posty: 2600
Last.FM: shina1989

Re: Wiara

ten temat jest drażliwy (przynajmniej dla mnie)
gadałam ostatnio ze świadkami jehowy o szatanie i w paru momentach zagielam  te dziewczyny .. do tego stopnia ze sobie poszły i do dziś ich nie widziałam (wystarczyło zapytać je kto w biblii zabił więcej ludzi? bóg czy szatan i mam je z głowy)
jestem zua ^^
(jak siostra z nimi gadala to sie popłakała bo ją tak zagadały ze nie wiedziała jak sie nazywa przez kilka godzin)

Ostatnio edytowany przez Shina (2009-08-01 07:45:12)

Offline

#127 2009-08-01 11:06:22

BabyBlue
Sukkub
Zarejestrowany: 2009-05-05
Posty: 4146
Last.FM:
Serwis

Re: Wiara

Owszem, religia to bardzo drażliwy temat. Dla wszystkich. Zarówno dla wierzących jak i ateistów. Chociaż chyba bardziej drażni tych, którzy nie wierzą.

Offline

#128 2009-08-01 11:52:22

Haruśka
Gej Czarodziej ♡
Skąd: Dailandia
Zarejestrowany: 2009-04-07
Posty: 2069
Last.FM: Haru_ska
Serwis

Re: Wiara

trafne spostrzeżenie XD

Offline

#129 2009-08-01 11:56:16

BabyBlue
Sukkub
Zarejestrowany: 2009-05-05
Posty: 4146
Last.FM:
Serwis

Re: Wiara

No nie? Wiem, bo sama kiedyś taka byłam, w sensie drażniło mnie podejście ludzi wierzących do religii. Teraz jest zupełnie inaczej.

Offline

#130 2009-08-01 11:57:18

Haruśka
Gej Czarodziej ♡
Skąd: Dailandia
Zarejestrowany: 2009-04-07
Posty: 2069
Last.FM: Haru_ska
Serwis

Re: Wiara

ja mam raczej olewające podejście, chyba że matka zaczyna mówić coś w stylu "bóg tak chciał"

Offline

#131 2009-08-01 11:59:10

BabyBlue
Sukkub
Zarejestrowany: 2009-05-05
Posty: 4146
Last.FM:
Serwis

Re: Wiara

Ale ja nie mówię, że wierzę. Raczej szanuję zdanie innych na ten temat.

Offline

#132 2009-12-05 18:48:16

Kaiten
Hagane no Hito
Zarejestrowany: 2009-09-20
Posty: 478
Last.FM: Kaiten0

Re: Wiara

Ja szanuję każdą religię. Uważam, że wiele z nich jest na prawdę ciekawymi religiami i posiadają głębokie i fascynujące korzenie oraz filozofię.

Jedyną rzeczą jakiej nienawidzę to wyśmiewanie się z czyjejś religii lub fanatyzm..

Dla przykładu: w klasie, z którą mamy łączony wuef jest taki jeden gość... Tak mnie denerwuje, że jak go widzę to skacze mi ciśnienie... Gdy kiedyś przypadkowo podczas zajęć wymsknęło mi się " o Boże!! ", popatrzył na mnie jak na trędowatego i dał kilkuminutowy wykład na temat tego, że Bóg nie istnieje i nie można go nawet zobaczyć. Uważał, że już lepiej czcić Słońce, bo daje nam ono energię do życia, światło, ciepło i możemy je zobaczyć...
Powiedzieliśmy mu ( ja i kolega ), żeby zaczął też czcić krzesło, bo może sobie siedzieć na nim ile chce.

Kolejnym przykładem jest "księżniczka" prowadząca zajęcia religii u nas w szkole...
To fanatyczka, która nie da wypowiedzieć własnego zdania na temat Boga ani religii.
Poza tym jest miła, ale nie wiedzieć czemu lubię się z nią kłócić...
Wszystko co powiemy podważa tym, że należy "wierzyć" i to jest podstawą.
Rozumiem to, jednak gdy kiedyś zeszliśmy na temat pojmania Jezusa przez żołnierzy i spytaliśmy - " dlaczego nikt nie wystąpił, aby mu pomóc i walczyć z żołnierzami?"
Ona na to - " każdy miewa chwile słabości i na pewno wy też nie wystąpilibyście w jego obronie, skoro otaczałoby was kilkunastu uzbrojonych rzymian."

Wtedy zaczęliśmy się śmiać i pytać dlaczego nie pomogli swojemu mistrzowi, który tyle im dał, którego kochali, i który obiecał im zbawienie po śmierci i życie wieczne, Nawet za cenę życia powinni go bronić i nie pozwolić, aby został zhańbiony i pojmany.

No to się wściekła i było niemiło.

Ostatnio edytowany przez Kaiten (2009-12-05 18:49:51)


一撃必殺

  Kyokushin no kokoro - "Nie jest ważna przegrana czy wygrana, ale doskonalenie samego siebie."

Offline

#133 2009-12-07 03:40:39

Soanseth
Perwersyjny admin
Skąd: Łódź
Zarejestrowany: 2009-03-14
Posty: 2225
Last.FM: Soanseth
Serwis

Re: Wiara

Kaiten napisał(a):

Dla przykładu: w klasie, z którą mamy łączony wuef jest taki jeden gość... Tak mnie denerwuje, że jak go widzę to skacze mi ciśnienie... Gdy kiedyś przypadkowo podczas zajęć wymsknęło mi się " o Boże!! ", popatrzył na mnie jak na trędowatego i dał kilkuminutowy wykład na temat tego, że Bóg nie istnieje i nie można go nawet zobaczyć. Uważał, że już lepiej czcić Słońce, bo daje nam ono energię do życia, światło, ciepło i możemy je zobaczyć...
Powiedzieliśmy mu ( ja i kolega ), żeby zaczął też czcić krzesło, bo może sobie siedzieć na nim ile chce.

No to gdybym ja był jego kolegą, to stanąłbym po jego stronie. Ma, według mnie, rację.
Mam "znajomego" redaktora z jednej strony, który "czci" właśnie naturę.
I uważam to za bardzo fajną rzecz.

a) niby bóg istnieje, ale ma nas w dupie i tyle
b) nikt go nigdy nie widział
c) skoro Jezus sobie hasał kiedyś na ziemi, to dziwne ze nie ma na to naukowych dowodów. na dinoptysie są, a były przed dżizasem.
I tak można by wymieniać bardzo długo.


http://i213.photobucket.com/albums/cc99/Soanseth/avatars/Hizumi_signature_3_by_KillerHouse.png
http://games.onego.ru/lastfm/black/Soanseth.png
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
"Życie jest tylko jedno, więc trzeba korzystać ile tylko sił w biodrach"

Offline

#134 2009-12-07 10:04:02

Sandey
Użytkownik
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 2009-11-18
Posty: 167
Last.FM: Sandey

Re: Wiara

Ja jestem ateistką ... takie wychowanie miałam w domu ... i trudno byłoby mi nagle zacząć wierzyć ;/

Denerwuje mnie tylko jak niektórzy podchodzą do spraw takich jak system wartości, czy moralności ... to że nie jestem wierząca, nie oznacza, że jestem barbarzyńcą, który nie stosuje się do tak podstawowych zasad jak nie kradnij, nie zabijaj itp.
Dodatkowo denerwuje mnie "dyktatura katolików" ... dlaczego skoro nie wierzę muszę płacić na jakieś nowe kościoły? dlaczego skoro nie uznaję jakichś encyklik nie mogę mieć dziecka metodą invitro, dlaczego jeżeli chciałabym żyć z inna dziewczyną nie moglabym, bo to jest niezgodne z wiarą z którą się de facto nie utożsamiam?

Offline

#135 2009-12-07 14:29:26

Kaiten
Hagane no Hito
Zarejestrowany: 2009-09-20
Posty: 478
Last.FM: Kaiten0

Re: Wiara

Ogólnie jak ktoś zdaje się wcześniej napisał dzięki religii łatwo manipulować społeczeństwem i zgadzam się z tym w 100%.

Najbardziej zastanawiam się jak niektórzy mogą być na prawdę wierzący, skoro nie ma odpowiednich wzorów... Co chwilę słyszy się o księżach pedofilach, księżach, którzy mają dzieci z dziewczynkami z "oazy" lub o takich którzy jeżdżą samochodami za kilkunastokrotną wartość wynagrodzenia rodziców niektórych dzieci z biednych rodzin, którym brakuje pieniędzy na książki do szkoły lub chleb...


一撃必殺

  Kyokushin no kokoro - "Nie jest ważna przegrana czy wygrana, ale doskonalenie samego siebie."

Offline

#136 2009-12-07 16:23:11

Sandey
Użytkownik
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 2009-11-18
Posty: 167
Last.FM: Sandey

Re: Wiara

No nie? ale z drugiej strony szkoda, że nie nagłasnia się spraw gdzie księża pokazują, ze maja powołanie i mogą byc takim wzorcem dla ludzi ;/ ... trochę głupio ze strony kościoła, że bardziej wolą się wdawać w sprawy polityki niż skupić się na sobie ;/

Offline

#137 2009-12-07 16:30:58

Kaiten
Hagane no Hito
Zarejestrowany: 2009-09-20
Posty: 478
Last.FM: Kaiten0

Re: Wiara

No niestety. Pieniążki i fame robią swoje ^.^.
Uważam, że mało jest ludzi, którzy potrafią się poświęcić temu co robią i nie zważać na dobra materialne.


一撃必殺

  Kyokushin no kokoro - "Nie jest ważna przegrana czy wygrana, ale doskonalenie samego siebie."

Offline

#138 2009-12-08 13:46:13

Leonardo
Użytkownik
Skąd: Słodka Tajemnica
Zarejestrowany: 2009-11-25
Posty: 200
Last.FM: LeonardoSenri
Serwis  
Ostrzeżenia: 2

Re: Wiara

Ja ja słyszałem nawet historyjkę ,że Jezus był tak naprawdę vampirem ;p

Co do religij, ignoruje ją ,nie potrzebuje ją,mam własne wartości ,które żyje z godnie z nimi i jest mi dobrze ,nie potrzebuje kogoś nauczania jak prawidłowo żyć, jednakże nie lubie islamu, bo tam bóg każe zabijać, swoich wrogów (czyli z innych wyznawców religii, wiary)

W szkole chodzę na religie mam nawet 5,5 i 4 ;]

Sądzę ,że wiara jest potrzebna ,aby nie bać się swojej śmierci, która tak każdego spotka, więc dlatego ludzie (szczególnie u starszych osób ) oddają część swym bogom ,aby żyli świadomością ,że po śmierci spotka ich wielkie zbawienie

Offline

#139 2009-12-14 13:17:58

Sandey
Użytkownik
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 2009-11-18
Posty: 167
Last.FM: Sandey

Re: Wiara

A ja, że Jezus to komunista ;>
Niektórzy ludzie są bardziej nienormalni niz ja o.O

Offline

#140 2009-12-14 13:31:36

BabyBlue
Sukkub
Zarejestrowany: 2009-05-05
Posty: 4146
Last.FM:
Serwis

Re: Wiara

Co do Jezusa... kiedyś w TV mówili, że to niemożliwe by Jezus tak wyglądał, jak się prezentuje na obrazkach etc. Ze względu na pochodzenie i klimat, miał o wiele ciemniejszą karnację, krótkie włosy i takie tam...
Ogólnie wyglądał nieco inaczej xD

Offline

#141 2009-12-14 14:22:41

Kaiten
Hagane no Hito
Zarejestrowany: 2009-09-20
Posty: 478
Last.FM: Kaiten0

Re: Wiara

Dzisiaj kolejna religia i kolejne kazanie na temat tego jak to na świecie chrześcijanie są prześladowani.
W sumie się nie dziwię z jednej strony, ponieważ takich fanatyków jak nasza "księżniczka" ciężko znieść ;/.

W każdym razie mówiła też o tym, że w dzisiejszych czasach ciężko znaleźć kogoś kto otwarcie i bez zawahania przyzna się do swojej wiary. Nie będę jej całkowicie stawiał w złym świetle, bo po części przyznaję jej rację. Nie wydaje mi się, żeby młodzież, jak to ona mówi "przyznała się na imprezie do swojej wiary i do Chrystusa".
Chociaż nie wydaje mi się, żeby na imprezach rozmawiało się o takich rzeczach img/smilies/tongue w sumie nie bywam to nie wiem jak to jest img/smilies/tongue.

No i to taka ciekawostka z dnia dzisiejszego. ^.^


一撃必殺

  Kyokushin no kokoro - "Nie jest ważna przegrana czy wygrana, ale doskonalenie samego siebie."

Offline

#142 2009-12-14 16:37:47

BabyBlue
Sukkub
Zarejestrowany: 2009-05-05
Posty: 4146
Last.FM:
Serwis

Re: Wiara

Katechetki na ogół są dziwne... pamiętam moją z liceum. Nijak nie szło jej przekonać, że np. lepiej jest zamieszkać razem jeszcze przed ślubem, niż dopiero po.

Offline

#143 2009-12-14 16:49:52

Kaiten
Hagane no Hito
Zarejestrowany: 2009-09-20
Posty: 478
Last.FM: Kaiten0

Re: Wiara

Dokładnie!!. Nic nie da powiedzieć, a każde niedociągnięcie w wierze tłumaczy tym, że trzeba wierzyć i ufać...

Ale już nie zwracam na to uwagi.

A najciekawsze jest w tym wszystkim to, że księża itp. nigdy nie mieli dzieci i nie założyli własnej rodziny, ale wiedzą lepiej od każdego jak wychować dziecko i jak żyć z drugą osobą. ^.^

Ostatnio edytowany przez Kaiten (2009-12-14 16:50:24)


一撃必殺

  Kyokushin no kokoro - "Nie jest ważna przegrana czy wygrana, ale doskonalenie samego siebie."

Offline

#144 2009-12-14 17:33:12

BabyBlue
Sukkub
Zarejestrowany: 2009-05-05
Posty: 4146
Last.FM:
Serwis

Re: Wiara

OO, też prawda!
I to mnie zaskakuje.

Offline

#145 2009-12-14 17:39:24

Shiruya
hentai desu.
Zarejestrowany: 2009-03-27
Posty: 2288
Last.FM: Tashmine

Re: Wiara

Kyôfu napisał(a):

Katechetki na ogół są dziwne... pamiętam moją z liceum. Nijak nie szło jej przekonać, że np. lepiej jest zamieszkać razem jeszcze przed ślubem, niż dopiero po.

XD przypomniała mi się modlitwa, którą zapamiętałam z ostatniego pobytu w kościele.. 'módlmy się za rodziców, którzy pozwalają narzeczonym mieszkać razem przed ślubem' XDDDD
jak się zaczęłam wtedy śmiać, to mnie aż koleżanka musiała trzepnąć przez łeb, żebym się uspokoiła XD

Offline

#146 2009-12-14 17:48:57

Kaiten
Hagane no Hito
Zarejestrowany: 2009-09-20
Posty: 478
Last.FM: Kaiten0

Re: Wiara

Nawet mi nie mów o takich kościelnych przygodach img/smilies/tongue.

Pamiętam jak ksiądz w gimnazjum się nad nami ulitował i dopuścił nas do bierzmowania (mnie i mojego kolegę).

Nie chodziliśmy na spotkania i pod koniec nas wziął do siebie na lekcji i pyta co to z nami będzie... Mówimy, że nie wiemy.
Powiedział, że przez 2-3 tygodnie (tyle zostało do bierzmowania) będziemy chodzić na mszę wieczorną i zbierać podpisy.

Chodziliśmy codziennie na 18 i zawsze musieliśmy zostać po podpis, a podpis można było dostać po... wypominkach... które niekiedy trwały ok. godzinę.

Tak więc klęczeliśmy przez ten czas i przez godzinę tylko - " dla jego bolesnej męki... miej miłosierdzie dla nas i świata całego..., dla jego bolesnej męki... miej miłosierdzie dla nas i świata całego..., dla jego bolesnej męki... miej miłosierdzie dla nas i świata całego...", ale dało rady img/smilies/tongue

Ostatnio edytowany przez Kaiten (2009-12-14 17:50:38)


一撃必殺

  Kyokushin no kokoro - "Nie jest ważna przegrana czy wygrana, ale doskonalenie samego siebie."

Offline

#147 2009-12-14 18:23:41

Shina
Użytkownik
Skąd: Sopot
Zarejestrowany: 2009-03-15
Posty: 2600
Last.FM: shina1989

Re: Wiara

Kaiten napisał(a):

A najciekawsze jest w tym wszystkim to, że księża itp. nigdy nie mieli dzieci i nie założyli własnej rodziny, ale wiedzą lepiej od każdego jak wychować dziecko i jak żyć z drugą osobą. ^.^

kurs przedmałzeński sie kłania
najwieksza głupota jak moze byc bo potem i tak mozna unieważnić związek ze względu na "brak zdolności psychicznej do zawarcia związku małżeńskiego" - wiem to właśnie z tego kursu
a poza tym to kościół sie trendy chce zrobić bo juz nawet rozwody kościelne sa tylko pod nazwą unieważnienie małżeństwa

dlatego religia oke ale księża i ich wymysły nie

Offline

#148 2009-12-14 18:26:22

Kaiten
Hagane no Hito
Zarejestrowany: 2009-09-20
Posty: 478
Last.FM: Kaiten0

Re: Wiara

Shina napisał(a):

dlatego religia oke ale księża i ich wymysły nie

Zgadzam się. Najgorsze jest to, że nie wiedzą co mają robić...
Zupełnie jak w polskim związku karate, aż wstyd się przyznać...


一撃必殺

  Kyokushin no kokoro - "Nie jest ważna przegrana czy wygrana, ale doskonalenie samego siebie."

Offline

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo