Muzyczna Modlitwa

~Forum poświęcone azjatyckiej muzyce rockowej i metalowej~

  • Nie jesteś zalogowany.

#1 2009-11-28 10:18:54

BabyBlue
Sukkub
Zarejestrowany: 2009-05-05
Posty: 4182
Last.FM:
Serwis

Dwulicowość

No więc jak? Spotkaliście się z tym bezpośrednio? Ktoś was wykorzystał, najpierw udawał przyjaciela, a za plecami obgadywał? Jak na to reagowaliście, lub jak sobie z tym radziliście?

Offline

#2 2009-11-28 10:42:19

Kaiten
Hagane no Hito
Zarejestrowany: 2009-09-20
Posty: 478
Last.FM: Kaiten0

Re: Dwulicowość

Nom ciekawy temat... Ja się z tym spotkałem kiedyś u jednej osoby, u której teraz to trochę przeminęło. Jednak nadal średnio za nim przepadam... ;/. Wyglądało to na przykład tak, że w drodze do szkoły kumpel był spoko i sobie luźno rozmawialiśmy na zwykłe i poważne tematy, ale w szkole coś mu odwalało ( mi w sumie też, bo to było gimnazjum...). Mam na myśli, że zaczynał mnie obgadywać z innymi kolegami... Nie dotyczyło to tego o czym rozmawialiśmy wcześniej, ale nie było zbyt miłe, bo było to raczej takie naśmiewanie się...

Myślę, że ciężko jest sobie poradzić z kimś takim i to raczej ta osoba musi dorosnąć. Czasami warto poczekać, a czasami nie...
Ostatecznie można zerwać kontakt img/smilies/smile


一撃必殺

  Kyokushin no kokoro - "Nie jest ważna przegrana czy wygrana, ale doskonalenie samego siebie."

Offline

#3 2009-11-28 10:57:41

Irene
Beast of Blood
Skąd: Łódź
Zarejestrowany: 2009-03-15
Posty: 242
Last.FM: irenevampir

Re: Dwulicowość

Mnie się to zdarzało odkąd tylko pamiętam (od przedszkola do liceum) ostatnio mało się kontaktuję z ludźmi ale czasem mam wrażenie że wciąż są takie osoby. Chyba właśnie dlatego nie potrafię zaufać innym. Zawsze gdy się z kimś "przyjaźniłam" byłam w stanie zrobić wszystko dla tej osoby. A ci ludzie wykorzystywali to ile mogli a potem odchodzili, kontakt się zupełnie urywał a czasem zabierali jeszcze najbliższe mi osoby. Nielubię takich osób...


http://i50.tinypic.com/1z1fqs6.png
"I must get it
Even if ruin myself
For this stage which I dreamed"

"Chcę ochraniać kogoś bezcennego dla mnie... pracować dla tej osoby, walczyć za tą osobę, sprawić, żeby marzenia tej osoby się spełniły. To jest moje marzenie"

Offline

#4 2009-11-28 12:40:38

Leonardo
Użytkownik
Skąd: Słodka Tajemnica
Zarejestrowany: 2009-11-25
Posty: 200
Last.FM: LeonardoSenri
Serwis  
Ostrzeżenia: 2

Re: Dwulicowość

Heh jakie macie smutne wypowiedzi ;< szczególnie Irene-san

Moim zdaniem najlepiej zaufać osobie kogo tak naprawdę się kocha i jemu ewentualnie zwierzyć swoje wszystkie sekrety,nie obawiając się że Cie zrani w przyszłości, bo do przyjaciół rożnie to bywa szczególnie do tej samej płci... i jakby nie patrząc w  takich znajomościach na bazie młodych lat często się rozpada ,rozstaje, ogranicza przyjaźń w późniejszych latach, ale także zależy od mentalności człowieka w tym przypadku swojego przyjaciela...

Czy kiedyś się takim czyś spotkałem ?? chyba nie, bądź nie pamiętam takiej przykrej sytuacji..., może w szkole trochę się zastanawiają czemu taki jestem zakręcony na punkcie Japonii ,ale bardziej szanują moje zainteresowanie niż by z tego mieli się drwili

Kyôfu-san a można widzieć dlaczego, Cie naszło na taki temat czyżby właśnie to spotkało zdrada przez przyjaciela??

Ostatnio edytowany przez Leonardo (2009-11-28 12:42:09)

Offline

#5 2009-11-28 13:17:20

BabyBlue
Sukkub
Zarejestrowany: 2009-05-05
Posty: 4182
Last.FM:
Serwis

Re: Dwulicowość

Nie, naszło mnie na taki temat z powodu historii. Nie będę wnikać w szczegóły. Ale mnie zaciekawiła. Stąd taki temat.
Ale osobiście nie raz się przejechałam na takich ludziach.

Offline

#6 2009-11-28 14:53:53

Kaiten
Hagane no Hito
Zarejestrowany: 2009-09-20
Posty: 478
Last.FM: Kaiten0

Re: Dwulicowość

Nie jest to zbyt przyjemne. Wydaje mi się, że jest niewiele rzeczy gorszych od zdrady i odwrócenia się "bliskich / przyjaciół" od nas.


一撃必殺

  Kyokushin no kokoro - "Nie jest ważna przegrana czy wygrana, ale doskonalenie samego siebie."

Offline

#7 2009-11-28 17:53:13

BabyBlue
Sukkub
Zarejestrowany: 2009-05-05
Posty: 4182
Last.FM:
Serwis

Re: Dwulicowość

Nawet nie tyle odwrócenia się, a jawnego gadania za plecami. Odwrócić się może każdy, jeśli ma ku temu odpowiedni powód. Przecież nie będziesz się przyjaźnił z osobą, która drwi z Ciebie w żywe oczy. A ludzie na ogół są dwulicowi, bo zależy im albo na jakiejś rzeczy, którą dana osoba może zrobić, albo są tacy, bo boją się zostać sami. Z tego drugiego powodu najczęściej dochodzi do przegięć. Taka osoba mota w towarzystwie dopóty, dopóki nikt się o jej zachowaniu nie zorientuje. A wtedy to już w zależności od osoby, albo jej wybaczą, albo na nowo będzie sama.

Offline

#8 2009-11-28 18:22:09

Soanseth
Perwersyjny admin
Skąd: Łódź
Zarejestrowany: 2009-03-14
Posty: 2262
Last.FM: Soanseth
Serwis

Re: Dwulicowość

Ciekawe.
Wśród moich kumpli było to normalne. Dlatego też, kiedy ktoś robi coś takiego, to zbytnio się tym nie przejmuję. Z resztą, sam też nie raz taki byłem, jestem i będę.
Dziwię sie ludziom, którzy czują się wielce zdradzeni, kiedy okazuje się, że ich kumpel/przyjaciel też taki jest. Naturalna kolej rzeczy. Ktoś jest dobry, a ktoś zły. Tym bardzie człowiek nie powinien się zbytnio przywiązywać do drugiego, bo potem czuje się wielce zdradzony.


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
"Życie jest tylko jedno, więc trzeba korzystać ile tylko sił w biodrach"

Offline

#9 2009-11-28 19:47:29

BabyBlue
Sukkub
Zarejestrowany: 2009-05-05
Posty: 4182
Last.FM:
Serwis

Re: Dwulicowość

Więc sugerujesz, że nie powinniśmy się przywiązywać zbytnio do ludzi? A co, gdy się zakochasz i zostaniesz zdradzony?

Offline

#10 2009-11-28 20:04:42

Kaiten
Hagane no Hito
Zarejestrowany: 2009-09-20
Posty: 478
Last.FM: Kaiten0

Re: Dwulicowość

Moim zdaniem nie można się tak odpychać od innych. Jeżeli ktoś zrobi Cię w konia to już trzeba sobie z tym poradzić psychicznie. Ale zwróćcie uwagę na to, że można zrobić tak, że "olejemy" całą sytuację i się tym nie przejmiemy. Nic się wtedy nie stanie. Trzeba mieć odpowiednią psychikę. Wiadomo, że to nieszczęście, ale nie koniec świata. Trzeba to zrozumieć i zaakceptować...
Oczywiście jest to trudne...


一撃必殺

  Kyokushin no kokoro - "Nie jest ważna przegrana czy wygrana, ale doskonalenie samego siebie."

Offline

#11 2009-11-28 20:27:01

Soanseth
Perwersyjny admin
Skąd: Łódź
Zarejestrowany: 2009-03-14
Posty: 2262
Last.FM: Soanseth
Serwis

Re: Dwulicowość

Kyôfu napisał(a):

Więc sugerujesz, że nie powinniśmy się przywiązywać zbytnio do ludzi? A co, gdy się zakochasz i zostaniesz zdradzony?

Tak. Właśnie mi o to chodzi.

A twierdzę tak a nie inaczej, bo spójrz. Masz przyjaciółkę czy inną bliską Ci osobę, ona Cię zdradza lub obrzuca gównem, a Wy potem płaczecie, czujecie się wielce oszukani i macie jakiś uraz do drugiego człowieka. Kiedyś kumpel mojego brata, powiedział fajną rzecz "Człowiek jest jak pies". Niby nic, ale wierzcie mi, do takich akcji i ludzi pasuje do idealnie.

I tak jak Kaiten napisał. Trzeba to olewać i być przygotowanym na taką sytuację. Kiedyś każdemu się zdarzy.


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
"Życie jest tylko jedno, więc trzeba korzystać ile tylko sił w biodrach"

Offline

#12 2009-11-28 20:37:40

BabyBlue
Sukkub
Zarejestrowany: 2009-05-05
Posty: 4182
Last.FM:
Serwis

Re: Dwulicowość

Ale ja to rozumiem. Ale wiesz... nie każdy jest AŻ taki odporny na to wszystko. Miłość, czy inne synonimy tego uczucia, są silne i trudno potem pomyśleć "a chuj ci w dupę".
Tzn owszem, mówisz tak, ale myślisz inaczej. Boli cie to, co dana osoba zrobiła. Olewasz cała sprawę dopiero później.

Offline

#13 2009-11-28 21:04:18

Soanseth
Perwersyjny admin
Skąd: Łódź
Zarejestrowany: 2009-03-14
Posty: 2262
Last.FM: Soanseth
Serwis

Re: Dwulicowość

To już zależy od człowieka. Jeśli jest na tyle słaby, że będzie mu po tym źle, to jego problem i niech nie żali się wszystkim na około, tylko radzi sobie sam.

(czasami mam wrażenie, że gdyby Hitler żył, to byłbym jego ulubionym (nad)człowiekiem xD)


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
"Życie jest tylko jedno, więc trzeba korzystać ile tylko sił w biodrach"

Offline

#14 2009-11-28 21:11:37

Irene
Beast of Blood
Skąd: Łódź
Zarejestrowany: 2009-03-15
Posty: 242
Last.FM: irenevampir

Re: Dwulicowość

Soanseth napisał(a):

To już zależy od człowieka. Jeśli jest na tyle słaby, że będzie mu po tym źle, to jego problem i niech nie żali się wszystkim na około, tylko radzi sobie sam.

Tak kochanie jasne. Tylko że w takiej sytuacji ciężko jest dojść do siebie i sobie samemu poradzić. Jeśli człowiek tak po prostu by to olał to wątpię by mu naprawdę zależało.
Zresztąmam Ci przypomnieć jak leciałeś po radę do Atosia w pewnej sytuacji??


http://i50.tinypic.com/1z1fqs6.png
"I must get it
Even if ruin myself
For this stage which I dreamed"

"Chcę ochraniać kogoś bezcennego dla mnie... pracować dla tej osoby, walczyć za tą osobę, sprawić, żeby marzenia tej osoby się spełniły. To jest moje marzenie"

Offline

#15 2009-11-28 21:16:41

Kaiten
Hagane no Hito
Zarejestrowany: 2009-09-20
Posty: 478
Last.FM: Kaiten0

Re: Dwulicowość

Wydaaaaaaaaaaaaaało się!!!!!!!!!!!!!!!! img/smilies/tongueimg/smilies/tongueimg/smilies/tongueimg/smilies/tongueimg/smilies/tongue


一撃必殺

  Kyokushin no kokoro - "Nie jest ważna przegrana czy wygrana, ale doskonalenie samego siebie."

Offline

#16 2009-11-28 21:52:48

Soanseth
Perwersyjny admin
Skąd: Łódź
Zarejestrowany: 2009-03-14
Posty: 2262
Last.FM: Soanseth
Serwis

Re: Dwulicowość

Ugh, znowu wywleka sprawy na forum.
Po radę poleciałem, bo nigdy mi się coś takiego nie zdarzyło.

Tylko że w takiej sytuacji ciężko jest dojść do siebie i sobie samemu poradzić.

Co nie znaczy, że jest to niemożliwe. Człowiek z odpowiednią "siłą" o podejściem, nie będzie miał z tym problemu.

Jeśli człowiek tak po prostu by to olał to wątpię by mu naprawdę zależało.

Mylisz się. Zależeć mu może, ale przecież kiedy stanie się taka sytuacja, to nie zawsze może coś zrobić. Wtedy MUSI pogodzić się z faktem dokonanym i to olać, bo nie ma innej możliwości.
A jeśli zaczyna sie użalać nad sobą itd, to znaczy że jest głupi i nie widzi, że na świecie mamy tak wielu ludzi, że każdy może zająć miejsce tej straconej osoby.

I nie wciskaj mi kitu, że jej nie zastąpi, bo to gówno prawda. może być nawet lepiej, wierz mi.
Z każdym może być lepiej czy gorzej. Wszystko zależy od nas i naszego podejścia.


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
"Życie jest tylko jedno, więc trzeba korzystać ile tylko sił w biodrach"

Offline

#17 2009-11-28 22:06:34

Leonardo
Użytkownik
Skąd: Słodka Tajemnica
Zarejestrowany: 2009-11-25
Posty: 200
Last.FM: LeonardoSenri
Serwis  
Ostrzeżenia: 2

Re: Dwulicowość

Ja stanę o dziwo po stronie Kyôfu-san, bo nie pojmuje podejścia, toku myślenia Soanseth-san co do olewającego stosunku bliskich osób co powiedzą o tobie bądź ty o nich... i udawać, że nic się nie stało i żeby każdy był happy

Ktoś kiedyś przytoczył fajne zdanie "że lepiej być samotnym niż mieć fałszywych przyjaciół"

Ja bym nie zniósł takiej kompromitacji jakby mi w żywe oczy kupel ,znajomy,przyjaciel, zaczął by mnie obgadywać... i jeszcze sprawiało by mu to uciechę, po takim zajściu na pewno bym ograniczył znajomość, a czy bym się zemścił hmm któż wie<tajemniczy uśmiech>

Offline

#18 2009-11-28 22:07:47

Irene
Beast of Blood
Skąd: Łódź
Zarejestrowany: 2009-03-15
Posty: 242
Last.FM: irenevampir

Re: Dwulicowość

Soanseth napisał(a):

Ugh, znowu wywleka sprawy na forum.

Nic nie wywlekam tylko stwierdzam że mówienie o radzeniu sobie samemu kiedy od razu leciałeś do NIego się wyklucza.

Nie wiem jak można do tego podchodzić tak jak ty...


http://i50.tinypic.com/1z1fqs6.png
"I must get it
Even if ruin myself
For this stage which I dreamed"

"Chcę ochraniać kogoś bezcennego dla mnie... pracować dla tej osoby, walczyć za tą osobę, sprawić, żeby marzenia tej osoby się spełniły. To jest moje marzenie"

Offline

#19 2009-11-28 22:09:54

Kaiten
Hagane no Hito
Zarejestrowany: 2009-09-20
Posty: 478
Last.FM: Kaiten0

Re: Dwulicowość

Ogólnie chodzi o to, że nie powinno się tego aż tak rozpamiętywać i przeżywać, jeśli jest to możliwe...


一撃必殺

  Kyokushin no kokoro - "Nie jest ważna przegrana czy wygrana, ale doskonalenie samego siebie."

Offline

#20 2009-11-28 22:21:41

BabyBlue
Sukkub
Zarejestrowany: 2009-05-05
Posty: 4182
Last.FM:
Serwis

Re: Dwulicowość

Zgadzam się  z Irene, nie mam pojęcia Soan, jak możesz tak myśleć. To wychodzi trochę tak, jakby (piszę przykładowo) Irene była dla Ciebie mało ważna.
Bo mimo wszystko ją kochasz, ale z drugiej strony jak się rozstaniecie to natychmiast o tym zapomnisz.

Offline

#21 2009-11-28 22:25:29

Leonardo
Użytkownik
Skąd: Słodka Tajemnica
Zarejestrowany: 2009-11-25
Posty: 200
Last.FM: LeonardoSenri
Serwis  
Ostrzeżenia: 2

Re: Dwulicowość

Kyôfu napisał(a):

(piszę przykładowo) Irene była dla Ciebie mało ważna.
Bo mimo wszystko ją kochasz, ale z drugiej strony jak się rozstaniecie to natychmiast o tym zapomnisz.

Ojj za mocno powiedziane koleżanko ;p mam nadzieje ,że z tego powodu nie zbulwersujesz naszego admina, że podważasz jego miłość do Irene

Offline

#22 2009-11-28 22:26:27

Kaiten
Hagane no Hito
Zarejestrowany: 2009-09-20
Posty: 478
Last.FM: Kaiten0

Re: Dwulicowość

Kyôfu napisał(a):

(piszę przykładowo)

^


一撃必殺

  Kyokushin no kokoro - "Nie jest ważna przegrana czy wygrana, ale doskonalenie samego siebie."

Offline

#23 2009-11-28 22:27:24

BabyBlue
Sukkub
Zarejestrowany: 2009-05-05
Posty: 4182
Last.FM:
Serwis

Re: Dwulicowość

Nie podważam, powiedziałam przykładowo. Nie znam innych znajomości Soana. To był tylko przykład, i nigdy nie kwestionowałam miłości Soana do Irene. Poza tym Leo nie pozwalaj sobie na zbyt wiele. I nie rób offa.

Offline

#24 2009-11-28 22:32:20

Leonardo
Użytkownik
Skąd: Słodka Tajemnica
Zarejestrowany: 2009-11-25
Posty: 200
Last.FM: LeonardoSenri
Serwis  
Ostrzeżenia: 2

Re: Dwulicowość

Przepraszam, że mam dusze romantyka... ,ja i tak uważam, że to nie było czyste zagranie twoje w stosunku do admina... dobrze już nic nie mowie :<

Romantyzm ma niewiele wspólnego w tym temacie. I to nie było zagranie. A to, jak Soan to odbierze co napisałam, zależy wyłącznie od niego, nie musisz wytykać takich rzeczy bo od tego tu nie jesteś. Poza tym właśnie w ten sposób podsycasz do kłótni. - Kyôfu

Offline

#25 2009-11-28 22:58:31

Shina
Użytkownik
Skąd: Sopot
Zarejestrowany: 2009-03-15
Posty: 2600
Last.FM: shina1989

Re: Dwulicowość

Boze czy wy w każdym temacie musicie robić tak beznadziejna atmosfere ???

Ja sie spotkałam kilka razy z typową dwulicowością ale pierwszy raz tak poważnie to w liceum, bo miałam koleżankę która w dopóki siedziała ze mną w ławce i zapoznawałam ją z moimi znajomymi to była naprawdę zajebista i myślałam ze nadajemy na tych samych falach, ale gdy tylko nie było mnie dwa tygodnie w szkole bo byłam chora znalazła sobie nowa przyjaciółkę i nowych znajomych i w dodatku oskarżała mnie o niestworzone rzeczy. Od tego momentu bardziej uważnie sie ludziom przyglądam, ale z natury jestem otwarta i spontaniczna wiec czasem coś pochopnie zrobie np. komuś zaufam i wygadam sie przed nim i potem jest lypa.

Offline

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo