Muzyczna Modlitwa

~Forum poświęcone azjatyckiej muzyce rockowej i metalowej~

  • Nie jesteś zalogowany.

#1 2009-08-03 12:23:30

BabyBlue
Sukkub
Zarejestrowany: 2009-05-05
Posty: 4182
Last.FM:
Serwis

Anoreksja, Bulimia

A wiec, co mylicie o tym? Czy napawa Was obrzydzeniem widok wychodzonego ciała, gdzie każda kość i łączenie chrząstek jest widoczne? Czy ktoś z Was miał problem z zaakceptowaniem własnej wagi?
Osobiście z anoreksją nie miałam styczności, nikt w moim otoczeniu na nią nie cierpiał.
Jednak nie obca była mi bulimia.
Czy pomoglibyście, gdyby osoba potrzebowała pomocy?

Offline

#2 2009-08-03 12:31:35

Tekashi
aoistyczna.
Skąd: łóżko Aoi'a.
Zarejestrowany: 2009-05-17
Posty: 1036
Last.FM: final-call
Serwis

Re: Anoreksja, Bulimia

Ja cały czas narzekam, że jestem za gruba (bo jestem!)...
Ale jak tak popatrzy się na anorektyków, to się cieszę, że tak nie wyglądam i wtedy moja waga jest okej. >.>


http://fc03.deviantart.net/fs71/f/2010/019/a/c/what_a_cute_TEDDY_BEAR_by_onewithmonkey.png http://fc04.deviantart.net/fs70/f/2010/019/4/4/trust_me____wink_wink_by_onewithmonkey.png http://fc07.deviantart.net/fs71/f/2010/019/3/7/chibi_DORK_by_onewithmonkey.png http://fc09.deviantart.net/fs71/f/2010/019/2/6/that_wasnt_pasta___by_onewithmonkey.png

Offline

#3 2009-08-03 12:44:46

Mart
faggot.
Skąd: Szczecin xd
Zarejestrowany: 2009-04-01
Posty: 870
Last.FM: valen34
Serwis  
Ostrzeżenia: 1

Re: Anoreksja, Bulimia

Uważam, że anoreksji i bulimii nie powinno stawiać się obok siebie.
Anoreksja jest chorobą psychiczną. Bulimia jest chorobą układu pokarmowego. Istnieje anoreksja typu bulimicznego, ale to również ma podłoże psychiczne.
Z obiema chorobami miałam styczność.
Moja dawna przyjaciółka miała anoreksję. Przy wzroście 172cm ważyła zaledwie 24 kilo. Wyglądała okropnie, jak zasuszona mumia. Jednak ona patrząc w lustro, widziała tłustą dziewczynę. Nie potrafiła dostrzec tego, co zrobiła ze swoim ciałem. Ludzie się od niej odsuwali, a ona myślała, że jest tak przez jej "otyłość" i jadła jeszcze mniej. Chowała jedzenie w kartonach na strychu, wyrzucała je do kosza. Potrafiła kilka godzin spędzać na rowerze, byleby tylko schudnąć.
Jak to się skończyło? Odbyłam poważną rozmowę z jej matką, potem z nią. Parę razy odwiedziła lekarza. Cały czas była kontrolowana przy posiłkach, ciągle ktoś pilnował, czy aby na pewno je. Dała sobie radę i wyszła z choroby. Chcąc nie chcąc zrozumiała, co ze sobą zrobiła. Teraz jest już wszystko ok. Chociaż czasem ciągnie ją do odchudzania, wie, że jest to zbyt niebezpieczne dla jej zdrowia. Bo choroba też zaczęła się od "schudnę troszkę przed wakacjami".
Z kolei bulimia dotknęła mnie osobiście. Dwa lata temu.
Miałam beznadziejny czas w życiu, można było to wręcz nazwać depresją. Nic mi się nie chciało, w ogóle nie wstawałam z łóżka. Nie miałam ochoty na jedzenie i nie byłam w stanie nic w siebie wcisnąć. Takie stany niejedzenia potrafiły trwać około tygodnia. A potem pojawiała się właśnie ona, bulimia. Dopadał mnie tak straszny głód, że potrafiłam zjeść trzy bochenki chleba na raz. Nie sposób było tego powstrzymać. Obżerałam się czym popadło. Niestety, mój żołądek nie był w stanie tego wytrzymać i zwracał pokarm. Czułam się okropnie, gdyż cały czas myślałam tylko o jedzeniu. Potrafiłam położyć się spać od razu po kolacji, żeby jak najszybciej móc zjeść śniadanie. A potem przechodziło, a ja znowu czułam się beznadziejnie i nic nie jadłam.
W sumie to choroba zniknęła tak szybko jak się pojawiła. Wyszłam z depresyjnego stanu, wyszłam z bulimii. Krótki renesans przeżyłam w zeszłym roku. Brałam tabletki, których skutkiem ubocznym było zwiększanie łaknienia. I znowu co wieczór umierałam, bo mój żołądek nie wytrzymywał takiego obciążenia. Przestałam brać tabletki, wszystko się uspokoiło.
Cóż, do dzisiaj jem cholernie dużo, ale nie jest to już związane z tą okropną chorobą. Czasem, od święta zdarzy się, że znowu nawiedzi mnie ten "byczy głód", ale jest to naprawdę sporadyczne i jako tako sobie z nim radzę.
Chcę jednak podkreślić, że moja choroba w żaden sposób nie jest wynikiem brak akceptacji swojego ciała. Ja siebie bardzo lubię i nic nie mam do swojej figury. Raczej jest to chory sposób odreagowywania na stres.


We've got to hold on to what we've got
'Cause it doesn't make a difference
If we make it or not
We've got each other and that's a lot
For love - we'll give it a shot

Offline

#4 2009-08-03 16:05:16

Shina
Użytkownik
Skąd: Sopot
Zarejestrowany: 2009-03-15
Posty: 2600
Last.FM: shina1989

Re: Anoreksja, Bulimia

ja nie miałam nigdy ani anopreksji ani bulimii i sie cieszę ale mogłabym zrzucić z 5 kilo dla lepszego samopoczucia

znałam jedna anorektyczkę ale dziś już jej nie ma niestety, dlatego nie mam zamiaru się na silę głodzić bo mi życie miłe

Offline

#5 2009-08-05 14:19:34

Vanillcia
Give me some fish
Zarejestrowany: 2009-03-16
Posty: 1010
Last.FM: despa_love

Re: Anoreksja, Bulimia

nigdy nie miałam styczności z anorektyczką czy bulimiczką i nie wiem jak bym się względem niej zachowywała
chociaż mam koleżankę, która jest szczupła  ciągle uważa, że jest za gruba >< przy 175 waży 48kg i to za dużo... ale na szczęście wstrętu do jedzenia nie ma img/smilies/big_smile

Offline

#6 2009-08-05 14:20:46

Shina
Użytkownik
Skąd: Sopot
Zarejestrowany: 2009-03-15
Posty: 2600
Last.FM: shina1989

Re: Anoreksja, Bulimia

w sumie mi waga nie przeszkadza jeśli ma sie dobre proporcje ...

Offline

#7 2009-08-05 15:49:15

Shiruya
hentai desu.
Zarejestrowany: 2009-03-27
Posty: 2288
Last.FM: Tashmine

Re: Anoreksja, Bulimia

Mnie aż ciarki przechodzą jak widzę tak chude osoby. Ja też nie miałam styczności z tą chorobą, ale moja siostra miała koleżankę w klasie anorektyczkę i mi o niej nieraz opowiadała. Była tak słaba, że drzwi do klasy nie potrafiła otworzyć, zawsze się z nimi musiała siłować. Nie wiem, czy z tego wyszła, bo jak siostra skończyła szkołę to dalej anorektyczką była.

Offline

#8 2009-08-05 16:44:30

BabyBlue
Sukkub
Zarejestrowany: 2009-05-05
Posty: 4182
Last.FM:
Serwis

Re: Anoreksja, Bulimia

Mnie osoby obsesyjnie odchudzające się drażnią. I to bardzo. Nie rozumiem ich spojrzenia na świat, a tym bardziej na własna osobę. Takie dziewczyny (choć nie tylko) są zazwyczaj słabe psychicznie i podatne na najróżniejsze bodźce zewnętrzne.

Offline

#9 2009-11-19 13:14:31

Sandey
Użytkownik
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 2009-11-18
Posty: 167
Last.FM: Sandey

Re: Anoreksja, Bulimia

I tu się mylisz Kyofu,
Mam koleżankę (córka przyjaciół rodziców), która miała anoreksję. Dziewczyna o trzeźwym spojrzeniu na świat, znająca swoją wartosć (niekiedy nawet zawyżała, ale to nie temat ;p) i niezwykle wesoła nagle przestała jeść i co było najgorsze ... nikt z jej otoczenia tego nie zauwazył. Trafiła do szpitala psychiatrycznego i ... przynajmniej się nauczyła, ale to co przeżyła odbije się na jej organiźmie ;/

Offline

#10 2009-11-19 15:33:45

BabyBlue
Sukkub
Zarejestrowany: 2009-05-05
Posty: 4182
Last.FM:
Serwis

Re: Anoreksja, Bulimia

Nagle przestała jeść, ale dlaczego? Od tak sobie?
Napisałam, że zazwyczaj są słabe, nie wszystkie. A to różnica.

Offline

#11 2009-11-20 21:41:33

Sandey
Użytkownik
Skąd: Szczecin
Zarejestrowany: 2009-11-18
Posty: 167
Last.FM: Sandey

Re: Anoreksja, Bulimia

To gome, źle zrozumiałam ... ^^' i własnie to jest niewiadomą ;/ nadal nie znamy przyczyny ;<

Offline

#12 2009-11-20 21:46:56

nopal
Black Sheep
Skąd: Over the rainbow
Zarejestrowany: 2009-03-16
Posty: 435
Serwis

Re: Anoreksja, Bulimia

Przeciez przyczyny moga byc rozne.


"No matter how gifted, you alone cannot change the world. But that's the wonderful thing about this world." - L
http://i15.tinypic.com/80y4lg9.jpg
ps. - Jesli cos do mnie masz - powiedz mi to wprost.

Offline

#13 2009-12-05 18:11:06

Kaiten
Hagane no Hito
Zarejestrowany: 2009-09-20
Posty: 478
Last.FM: Kaiten0

Re: Anoreksja, Bulimia

Ale moim zdaniem to dziwne... Rozumiem, jeżeli faktycznie ma się problem z nadwagą to wręcz należy coś z tym zrobić, ale jeżeli ma się dobrą figurę...
Nie potrafię zrozumieć takich osób. To na prawdę nieestetycznie wygląda... taki szkielet.

Racja przyczyny są różne, tak samo jak w przypadku samobójstw... tak więc nie można raczej tego tak po prostu zrozumieć. Ale ja i tak nie rozumiem jak można nie jeść skoro jedzenie to chyba jedna z najlepszych czynności jakie można robić ^.^


一撃必殺

  Kyokushin no kokoro - "Nie jest ważna przegrana czy wygrana, ale doskonalenie samego siebie."

Offline

Stopka forum

Powered by PunBB
Host by: Hosting
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson



Założ : stronę za darmo